Ciężko jest zdrowej osobie wyjaśnić, czym jest depresja. Ludzie mają skłonność do oceniania innych swoją miarą. Skoro JA nie mam problemu z pracą, z wyjściem z domu, rozmową ze znajomymi – to nikt inny nie powinien go mieć.

W większości przypadków depresja nie jest żadną chorobą, tylko objawem. W tym wypadku objawem niedoboru witaminy D3. Badania potwierdziły, że chorzy z obniżonym nastrojem mają jej poziom we krwi o wiele niższy (1)(2)(3).

Dlatego mimo że od wielu lat wiadomo już, że chorzy z depresją mają niedobory D3, a osoby z niedoborem mają depresję, nie przeprowadza się poważnych prób klinicznych, albo przeprowadza się je z bardzo niskimi dawkami. Przeprowadzono próbę kliniczną, w której 6 miesięcy suplementacji odpowiednio wysokimi dawkami (ponad 5000 IU dziennie) spowodowało spadek skali depresji średnio z 27 (średnio nasilona depresja) do 12 (całkowity brak depresji) (4). Żaden oficjalny lek nie może się pochwalić równie wysoką skutecznością.

 

Stowarzyszenie Medycyny Mitochondrialnej poleca:

Witamina_D3_MSE
Zobacz w sklepie

Witamina D3 MSE

 

 

W 100% naturalna witamina D3 izolowana z lanoliny (wosku zwierzęcego znajdującego się w owczej wełnie) - wytworzona pod wpływem słońca - dzięki temu 70% lepiej przyswajalna niż inne formy.

Zobacz w sklepie

 

Badania:

1. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20450340

2. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20569717

3. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11005548

4. http://www.sciencedaily.com/releases/2013/06/130625091841.htm