Jak pokonać boreliozę?

Mixed forest. Summer landscapeSkąd to całe zamieszanie? Jak wszystko niemal, przyszło to do nas z zachodu. Powstał tam rodzaj ruchu społecznego, chociaż bardziej pasowałoby określenie – religia. Mowa o ludziach którzy wierzą, że każda niemal choroba to tak naprawdę nie zdiagnozowana borelioza, a także – co gorsza – że można ją wyleczyć wieloletnią (!) antybiotykoterapią.

Grupa ta skupia lekarzy, co jest śmieszne i smutne zarazem.

Ile w tym jest prawdy? Niewiele. Jedno trzeba przyznać – sporo osób ma boreliozę, nie wiedząc o tym. Ale na każdą prawidłowo zdiagnozowaną, przypada kilka do kilkunastu, które jej nie mają – ale wierzą w jej istnienie i niszczą sobie zdrowie końskimi dawkami leków.

Dość pożyteczna nauka płynie z analizy środowiska osób ze stwardnieniem rozsianym. Kilka lat temu ktoś rozpuścił informację, że SM to tak naprawdę borelioza – i możną ją wyleczyć bez większych problemów, starczy brać dużo antybiotyków, dużo i długo. Dziesiątki albo i setki osób posłuchało „dobrej rady” i popędzili czym prędzej do lekarzy, którzy byli reklamowani jako jedyni potrafiący wyleczyć boreliozę (a więc i stwardnienie rozsiane). Co było łatwe do przewidzenia – nikt nie odczuł poprawy. SM to choroba przebiegająca rzutami, gdzie po pogorszeniu przychodzą lepsze dni, a czasem nawet cofnięcie się choroby na jakiś czas, każdy taki przypadek był nowym „dowodem” na to, że to jednak borelioza a nie SM. Niestety, za każdym razem przychodziło nieuchronne pogorszenie i kolejny rzut.

Nie ulega jednak wątpliwości, że borelioza potrafi być chorobą straszną, niejednokrotnie czyniąc z człowieka inwalidę, a czasem wręcz zabijając.

Współczesna terapia – 2 do 3 tygodni doustnej doksycykliny – okazała się bardzo skuteczna, trwale lecząc 90% do 95% pacjentów z wcześnie wykrytą boreliozą, ze skutecznością mniejszą ale również bardzo wysoką u pacjentów z forma przewlekłą, nieleczoną (1)(2)(3).

U części pacjentów rozwija się tak zwany zespół poboreliozy, o którym jednak nie będę się rozpisywał (nie ma on jednak nic wspólnego z obecnością bakterii w organizmie, wbrew temu co można przeczytać na nieoficjalnych prywatnych stronkach internetowych), u części pacjentów jednak terapia nie jest dość skuteczna i część bakterii przeżywa, powodując dalsze objawy i niszczenie zdrowia – są też pacjenci, u których nawet wielokrotna terapia nie przynosi odpowiedniego efektu.

Czy można coś zrobić, aby zmniejszyć ryzyko powikłań i jednocześnie zwiększyć szansę, że te 2-3 tygodnie będą dla nas wystarczające?

Ależ oczywiście! Kluczem do sukcesu jest wzmocnienie naturalnej odporności.
Rzadko kiedy można takie informacje usłyszeć w gabinecie lekarskim, gdyż współczesna medycyna często traktuje te sprawy niestety po macoszemu, a szkoda. Tymczasem wszystkie niemal współczesne choroby zakaźne w dużym stopniu zależą od tego, jak nasz organizm potrafi się bronić. Jak się okazuje, nawet epidemie schorzeń uznawanych za całkowicie nieuleczalne – przy silnym organizmie przestają być groźne. Dziesiątkujące nasz glob epidemie były wywołane nie tylko bakteriami czy wirusami, ale również masowym głodem. Sama infekcja nie wystarczy, potrzeba jeszcze osłabienia organizmu, aby mogła się rozwinąć.

Jeśli patogen nie zabija od razu (jak w przypadku np wścieklizny), ale jest infekcją przewlekłą to sprawność obronna organizmu jest decydującym czynnikiem – czy choroba nas zabije, okaleczy, czy może skończy się krótkotrwałą gorączką.

Przyglądając się schorzeniom powszechnie uznawanym za nieuleczalne – prawie wszystkie z nich przegrywają jednak w walce ze sprawnym organizmem.

Kilka niedoborów żywieniowych jest – pomimo całego postępu technologii – dość powszechnych i w dużym stopniu wpływają na nasze zdolności obronne.

Bez większego problemu można je uzupełnić suplementami – co jest prostsze niż układanie diety, a co najważniejsze szybsze. Uzupełnianie niektórych rzeczy z odżywiania trwa niekiedy dosłownie latami, a chorując na boreliozę nie mamy tyle czasu.

Witamina D3

Chyba najczęściej spotykany jest niedobór witaminy D3. Jest on niezależny od diety. Jej jedyne liczące się źródło to słońce – nasze ciało potrafi wyprodukować nawet do 20 000 IU tej witaminki w ciągu zaledwie kilkunastu minut opalania. Dla porównania, jajko (zalecane czasem przez co bardziej niedouczonych dietetyków jako jej źródło) zawiera 20 IU. Jeśli unikaliśmy słońca, czy z wyboru czy z konieczności (np. praca w biurze), a także jeśli opalaliśmy się, ale stosując kremy z filtrem (zmniejszają produkcję nawet o ponad 95%), możemy mieć bardzo niski poziom. W badaniach suplementacja witaminą D3 spowodowała stopniową poprawę odporności, ostatecznie zmniejszając ilość infekcji około dwukrotnie (8). W badaniu tym stosowano dawki 4000 IU dziennie – czyli tyle, ile powinno się stosować, pokutuje ciągle mit stosowania 200-400 IU dziennie, chociaż wielokrotnie wykazano, że jest to ilość zbyt niska (9).

Cynk

Niedobory cynku są dość powszechne – i mają wyjątkowo duży wpływ na odporność. Niestety, wśród lekarzy często pokutuje jeszcze mit wiarygodności testów stężenia cynku we krwi oraz łatwości uzupełnienia braków. W praktyce ciało ludzkie zawiera do 4000 mg tego pierwiastka, osoby z silnym niedoborem mogą mieć mniej niż 1500 mg. Aby odzyskać pełnię zdrowia, należy w takim wypadku przyswoić przynajmniej 1500 mg, pamiętając jednocześnie, że wchłoniemy tylko część tego pierwiastka z pożywienia czy suplementu, a większą część z tego co wchłoniemy i tak za chwilę po prostu wysikamy. Oznacza to konieczność przyjęcia nawet 5000 mg – oczywiście taka terapia musi być rozłożona na wiele miesięcy. Spotykane często w popularnych suplementach dawki rzędu 5-10 mg są kompletnie niewystarczające przy silnych, głębokich niedoborach – jak łatwo wyliczyć, wymagałoby niekiedy kilku lat codziennej suplementacji, zanim w końcu wszystkie komórki naszego ciała odpowiednio się wysycą.

Jak powszechne są niedobory i jak potężny mają wpływ na odporność, a także jak duże znaczenie ma suplementacja odpowiednio wysokimi dawkami może świadczyć fakt, że podawanie nieco ponad 100 mg cynku dziennie przez 2 miesiące u mieszkańców bogatego miasta Korei Południowej, kraju z wysokim spożyciem tego pierwiastka i jedną z najzdrowszych populacji na świecie – nawet u nich uzupełnienie niedoboru spowodowało całkowite zlikwidowanie wirusa brodawczaka ludzkiego u połowy badanych, bez nawrotów choroby (10). Wirus ten jest odpowiedzialny za powstawanie raka szyjki macicy, można mu zapobiegać za pomocą szczepień, są one jednak bardzo drogie (kilkaset zł), mają poważne, niekiedy zagrażające życiu skutki uboczne, a także są po prostu mało skuteczne – wirus mutuje i już teraz widać, że u zaszczepionych ludzi rozwijają się szczepy na które szczepionka nie działa. Zwykły, tani cynk byłby równie skuteczny, bez skutków ubocznych a nawet z dodatkowymi efektami pozytywnymi.

W innym z kolei badaniu dzieciaki, które otrzymały nawet niewielkie ilości cynku znacznie rzadziej chorowały na bakteryjne zapalenia płuc – co dowodzi, że cynk jest skuteczny nie tylko w zwalczaniu wirusów, ale również bakterii (11). Warto na koniec wspomnieć, że suplementacja bardzo wysokimi dawkami cynku (powyżej 30 mg dziennie) przez ponad miesiąc może doprowadzić do spadku poziomu miedzi, co z kolei może osłabić odporność – warto dodatkowo zainwestować w jakiś preparat z miedzią, pamiętając, by nie brać go w ten sam dzień, co cynk – dlatego zresztą preparaty łączone nie są najlepszym wyjściem. Owszem, dodatkowe mikroelementy w preparacie powinny się znajdować, co ułatwi organizmowi przyswojenie i wykorzystanie tego pierwiastka, ale przyswojenie akurat miedzi zostanie zablokowane przez obecność cynku.

Witamina B12

Witamina B12 jest szczególnie istotna nie tyle ze względu na podnoszenie przez nią odporności, gdyż ten efekt jest akurat nieznaczny, ale z powodu zapobiegania, a nawet cofania uszkodzenia nerwów (12) – a borelioza jest chorobą, która potrafi zniszczyć układ nerwowy. Dawka B12 musi być odpowiednio duża, rzędu 500-1000 mcg (0,5-1mg). Wraz z nią warto brać witaminy działające synergicznie, takie jak B6 czy kwas foliowy.

Koenzym Q10

Kolejnym ważnym elementem jest koenzym Q10. Jego poziom poważnie spada u osób z chronicznymi schorzeniami (13)(14), co jest jednocześnie skutkiem oraz przyczyną choroby. Organizm nie ma sił, aby wyprodukować koenzym Q10, bo zżera go choroba, a żeby ją zwalczyć potrzebuje właśnie jego… suplementy pozwalają wyrwać się z tego zaklętego kręgu. Już dawno temu wykazano, że jest on niezbędny do prawidłowego działania systemu odpornościowego (15), a niedawno przeprowadzone badania potwierdziły to – suplementacja zwiększyła stosunek komórek CD4 do CD8 (jeden z najważniejszych wskaźników odporności) (16), zwiększyła ilość produkowanych przeciwciał po podaniu szczepionki nawet o 57% (17), a także zwiększyła ogólną ilość przeciwciał (18). Obecnie najlepiej przyswajalnymi preparatami dostępnym na rynku są formy płynne, opracowane dzięki nanotechnologii. Są co prawda nieco droższe, ale to pozorne zwiększenie kosztów – dzięki temu przyswoimy całość tego, co połkniemy. To żadna sztuka wyprodukować tanią kapsułkę, która po prostu przeleci przez układ trawienny.

Witamina C

Witamina C często jest ośmieszana jako nie działająca, „wrogowie” jej stosowania powołują się na badania w których nie pomagała przy przeziębieniu. Z doświadczenia wiem, że owszem, pomaga, ale wymagane są odpowiednio duże dawki. Jest to jednak pomoc niewielka – czemu nie ma się co dziwić. Jej główna rola to aktywacja systemu odpornościowego i szybsza produkcja przeciwciał. W przypadku przeziębień ten akurat proces nie ma miejsca, więc witamina C nie miała prawa pomóc. Aby wykazać jej „nieskuteczność”, wybrano chorobę przy której nie działą – i tak oto mamy „dowód”. Prawdziwa moc witaminy C pokazuje się w schorzeniach przewlekłych, takich jak zapalenie płuc – w tym wypadku niemal wszystkie przeprowadzone badania wykazały skuteczność, niekiedy nawet rzędu 80% – o tyle w jednym z badań spadła liczba zachorowań (19)(20). Badania z tego roku zaś wykazały, że witamina C jest prawdziwym mordercą prątków gruźlicy, nawet wtedy, gdy są one odporne na wszelkie inne znane leki (21). Dawkowanie – do kilku gramów dziennie, małe dawki są z reguły mało skuteczne.

Nasi przodkowie, a także wszyscy nasi kuzyni jedzą 1-3 gramy witaminy C każdego dnia, tak naprawdę niewiele się od nich różnimy.

Kwasy omega 3

Jest bardzo niewiele badań dotyczących omega 3. Można jedynie zgadywać, że skoro mają tak potężne działanie chroniące przed schorzeniami cywilizacyjnymi, wzmocnią również i wyregulują system odpornościowy. Jedyne chyba dotychczas przeprowadzone badanie wykazało, że poziom komórek CD4 u chorych na AIDS jest wprost proporcjonalny od ilości omega 3 w diecie (22), co w praktyce oznacza, że osoby jedzące dużo omega 3 najdłużej bronią się przed wirusem HIV, w praktyce nawet o całe lata dłużej. W tym roku ukazało się badanie, z którego wynika, że omega 3 mogą mieć kluczowe znaczenie w obronie organizmu przed infekcjami (23). Czy w związku z tak nikłymi przesłankami, powinno się suplementować omega 3? TAK! Nie jest pewne, czy pomogą przy boreliozie, ale w potężny sposób, skuteczniej od jakichkolwiek terapii, zabezpieczą nas przed schorzeniami cywilizacyjnymi – takimi jak nowotwory (24)(25)(26)(27) czy choroby serca (28)(29)(30)(31). Istotne jest jedynie, aby wybierać takie preparaty, które są produkowane z ryb pochodzących z połowów dalekomorskich, z gatunków odżywiających się glonami. Tanie oleje z ryb drapieżnych są z reguły mocno zanieczyszczone, a także – z uwagi na oszczędności w procesie produkcji czy brak witaminy E w preparacie – dość mocno utlenione, a czasem zupełnie bezwartościowe.

Stowarzyszenie Medycyny Mitochondrialnej poleca:

Siamit_Q10
Zobacz w sklepie

Siamit Q10 Komb

 

 

Nanokoenzym Q10 w formie płynnej ma 4-krotnie lepszą biodostępność w porównaniu do form klasycznych...

Zobacz w sklepie
Witamina_D3_MSE
Zobacz w sklepie

Witamina D3 MSE

 

 

W 100% naturalna witamina D3 izolowana z lanoliny (wosku
zwierzęcego znajdującego się w owczej wełnie) - wytworzona pod wpływem słońca - dzięki temu 70% lepiej przyswajalna niż inne formy.

Zobacz w sklepie
Witamina_B12_MSE-2
Zobacz w sklepie

Witamina B12 MSE

 

 

Metylokobalamina w kompleksie B6, biotyny i kwasu foliowego

Zobacz w sklepie
Witamina_C_MSE
Zobacz w sklepie

Witamina C MSE

 

 

Naturalna witamina C, najbardziej aktywna biologicznie, lewoskrętna postać kwasu...

Zobacz w sklepie
EnzOmega_MSE
Zobacz w sklepie

EnzOmega MSE

 

 

Zawiera kwasy omega 3 w idealnych proporcjach, proces destylacji molekularnej zapewnia najwyższą...

Zobacz w sklepie
  1. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18567539
  2. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17160610
  3. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16012005
  4. http://www.who.int/lep/transmission/en/index1.html
  5. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18049280
  6. http://www.biomedcentral.com/1471-2334/9/87
  7. http://www.plosone.org/article/info%3Adoi%2F10.1371%2Fjournal.pone.0017601
  8. http://bmjopen.bmj.com/content/2/6/e001663.full
  9. http://ajcn.nutrition.org/content/69/5/842.full
  10. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21352302
  11. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23185205
  12. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21080098
  13. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3363572/
  14. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/3836873
  15. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/1673841
  16. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10416052
  17. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/7163631
  18. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23925826
  19. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2099400/
  20. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23695675
  21. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16288576
  22. http://www.jlr.org/content/early/2013/08/28/jlr.M042457.abstract
  23. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17720953
  24. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18203887
  25. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16899616
  26. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16888035
  27. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16301356
  28. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/2571009
  29. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10465168
  30. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/7911176