Powyżej 60 roku życia cierpi z ich powodu ponad 14% populacji (1). W większości przypadków nawet dokładne badanie lekarskie nie jest w stanie ustalić przyczyny – jeśli się to uda, najczęściej okazuje się, że pacjent słyszy przepływ krwi przez zmienione naczynia krwionośne, które pulsując wpływają na pracę uszu, albo też słyszy odgłosy powstające przy pracy drobnych mięśni przylegających do tego regionu.

Zazwyczaj jednak pacjent wraca od lekarza z niczym – współczesna medycyna po prostu nie wie, czym takie szumy uszne są spowodowane.

Prawdopodobnie jest to zbiór wielu różnych schorzeń o całkowicie różnych przyczynach.

Thinking, tired or ill with headache young womanJedna z najmocniejszych teorii wyjaśniającej część przypadków dotyczy rozregulowania delikatnego mechanizmu sprzężenia zwrotnego pomiędzy poszczególnymi elementami ucha. To właśnie dzięki temu słyszymy niekiedy delikatny trzask, towarzyszący głośnemu dźwiękowi. Rola tego sprzężenia umożliwia nam obronę przed zbyt głośnym dźwiękiem (wtedy wysyłane są sygnały które sprawiają, że słyszymy słabiej), a także wyostrzenie słuchu gdy jest bardzo cicho. Odpowiada to mechanizmowi rozszerzania źrenicy – gdy jest ciemno, robi się ona większa by wpuścić więcej światła.

Ten delikatny mechanizm jest sterowany przez mózg – i często ulega rozregulowaniu. Osoby cierpiące z powodu szumów usznych zazwyczaj były narażone na głośne dźwięki, wiadomo też, że choroby uszkadzające ośrodkowy układ nerwowy często powodują to zjawisko. Narażenie delikatnego, samoregulującego się mechanizmu nerwowego na powtarzające się bodźce wytrącające go z równowagi, musi w końcu skończyć się uszkodzeniem.

Jeśli owa teoria miałaby być prawdziwa – sposoby na wyregulowanie aktywności komórek mózgowych powinny pomóc. Celowo piszę sposoby, a nie leki – bo „leki” są bardzo często przyczyną choroby, ponad 260 różnych rodzajów tabletek przepisywanych przez lekarzy ma szumy uszne jako objaw ubocznych ich przyjmowania (2).

Współczesna medycyna, niestety, coraz częściej dąży do tego, żeby jedynie zamaskować objaw, nie starając się dojść przyczyny – dlatego mamy antybiotyki i leki przeciwgorączkowe gdy zachorujemy, a nikt nie interesuje się osłabioną odpornością, która była faktyczną przyczyną rozwoju infekcji. Mamy leki obniżające ciśnienie krwi poprzez osłabienie siły skurczu naczyń krwionośnych, ale czy ktoś próbował ustalić przyczynę, dla której naczynia krwionośne pacjenta się tak silnie obkurczają? Może starczy uzupełnić magnez i zadbać o dietę, zamiast ryzykować dożywotnie uzależnienie od toksycznych leków rozkurczowych? Mamy leki obniżające poziom cholesterolu, który praktycznie zawsze jest wynikiem złej diety. Przyczyna tego wszystkiego leży zazwyczaj w niewłaściwym trybie życia i niedoborach pokarmowych – ciężko wpłynąć na odżywianie się pacjenta czy zachęcić go do porannej gimnastyki, ale niedobory można uzupełnić i jest to wielokrotnie tańsze, niż leczenie chorób nimi wywołanych.

Ale przede wszystkim należy pamiętać, że większość chorób cywilizacyjnych ma wspólne przyczyny – i jeśli będziemy tylko maskować lekami kolejno pojawiające się objawy, w końcu pojawi się choroba, na którą medycyna nie zna lekarstwa. Ten sam niedobór omega 3, który wywołuje depresję, zwiększa też ryzyko raka. Można depresję maskować za pomocą tabletek SSRI, ale raka już nie zamaskujemy. Odszukanie przyczyny tej depresji to może być dosłownie sprawa życia lub śmierci.

Starająć się zlikwidować szumy uszne, należy pamiętać, że być może są one tak naprawdę objawem. Jeśli neuronowe sprzężenie zwrotne uległo rozregulowaniu – w organizmie dzieje się coś złego, nasze komórki mózgowe nie pracują tak, jak powinny. Klasyczny lek, nawet gdyby istniał, byłby rozwiązaniem krótkotrwałym, które owszem, przyniesie ulgę. Ale problem, który doprowadził do powstania szumu usznego pozostałby nie rozwiązany.

KOENZYM Q10

Najłatwiejszy i najwydajniejszy sposób na poprawę wydolności energetycznej komórek to pobudzenie ich mitochondriów. Stosuje się w tym celu jednoczesną suplementację koenzymem Q10, który jest podstawą metabolizmu energetycznego w komórce, oraz niacynę, która również pełni w tym procesie istotną funkcję – a jednocześnie rozszerza naczynia krwionośne, dostarczając do komórek nerwowych więcej tlenu, substancji odżywczych, a także umożliwiając łatwiejsze dotarcie koenzymu w miejsce przeznaczenia.

Przeprowadzono próbę kliniczną u osób cierpiących z powodu szumów usznych. Zmierzono im poziom koenzymu we krwi, wypytano o symptomy i ich nasilenie, rozpoczęto suplementację aktywną formą koenzymu Q10 w formie nanocząsteczek. Po 3 miesiącach powtórnie zmierzono poziom, jeszcze raz dano też do wypełnienia ankiety. Okazało się, że osoby mające początkowo niedobory – po ich uzupełnieniu przestały cierpieć na dolegliwości (3).
Wynika z tego jasno, że w przynajmniej części przypadków dolegliwość ta jest objawem niskiego poziomu energetycznego komórek – co może prowadzić do wielu innych, znacznie poważniejszych chorób.

MAGNEZ

Kolejnym pierwiastkiem mającym związek z aktywnością komórkową jest magnez. Nazywa się go – nie bez powodu – pierwiastkiem życia, bierze on udział w niemal wszystkich procesach przebiegających w naszym organizmie. Jego niedobory mają bardzo poważne konsekwencje zdrowotne, przede wszystkim znacznie zwiększają ryzyko choroby serca (5), dlatego w przypadku szumów usznych wywołanych jego niedoborem – uzupełnienie może dać nam znacznie więcej, niż tylko poprawić samopoczucie. Nie jest do końca pewne, czy jego niedobór wywołuje szumy poprzez mechanizm zaburzenia pracy mitochondriów, czy na przykład z powodu nasilających się zmian w naczyniach krwionośnych przylegających do ucha – ale wykazano, że suplementacja wysokimi dawkami jest skuteczna (6).

CYNK

Bardzo wiele nadziei wiąże się z cynkiem. Co prawda próby kliniczne wykazały, że suplementacja tylko u części pacjentów cofa chorobę, ale przy okazji ich przeprowadzania okazało się, że niedobory tego pierwiastka są w grupie chorych na tinnitus dużo wyższe, niż wśród średniej populacji (7)(8). Słaby wynik prób klinicznych można tłumaczyć tym, że zastosowano tam bardzo niskie dawki, które nie pozwoliły pacjentom na uzupełnienie więcej, niż kilka do kilkunastu procent niedoboru. Bez wątpienia wykazano jednak, że cierpiąc na tę przypadłość powinno się suplementować cynk „na wszelki wypadek” – jego niedobory znacznie, nawet kilkukrotnie zwiększają ryzyko nowotworów (9).

WITAMINA B12

Ostatnim składnikiem odżywczym, który warto uzupełniać jest witamina B12. Jej poziom również był o wiele niższy u chorych (10). Nie jest jak na razie jasne, czy uzupełnianie przyniesie ulgę w tym konkretnym schorzeniu, ale wiadomo, że niski poziom B12 wiąże się z poważnymi zagrożeniami zdrowotnymi – w jednym z badań kobiety z niedoborami miały dwukrotnie wyższe ryzyko zachorowania na raka szyjki macicy (11), w innym – wysoki poziom spowolnił tempo rozwoju choroby Alzheimera o 90% (12).

Stowarzyszenie Medycyny Mitochondrialnej poleca:

Q10_Classic_MSE
Zobacz w sklepie

Q10 Classic MSE

 

 

Zawiera naturalnie czysty koenzym Q10, odpowiadający substancji wytwarzanej przez organizm...

Zobacz w sklepie
Quinomit_50
Zobacz w sklepie

Quinomit Q10 fluid

 

 

Najbardziej zaawansowana naukowo i technologicznie forma płynna koenzymu Q10 w postaci nanocząsteczek...

Zobacz w sklepie
Siamit_Q10
Zobacz w sklepie

Siamit Q10 Komb

 

 

Nanokoenzym Q10 w formie płynnej ma 4-krotnie lepszą biodostępność w porównaniu do form klasycznych...

Zobacz w sklepie
Cynk_MSE
Zobacz w sklepie

Cynk dwuwartościowy MSE

 

 

Naturalny preparat pozyskany z mikroalgi spiruliny platensis i uzupełniony o jej właściwości...

Zobacz w sklepie
Witamina_B12_MSE-2
Zobacz w sklepie

Witamina B12 MSE

 

 

Metylokobalamina w kompleksie B6, biotyny i kwasu foliowego

Zobacz w sklepie
Magnez_MSE
Zobacz w sklepie

Magnez MSE

 

 

Naturalny magnez o przedłużonym uwalnianiu. Wysoka dawka (300 mg) skutecznie uzupełnia niedobory...

Zobacz w sklepie
  1. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20670725
  2. Stas Bekman: stas (at) stason.org. „6) What are some ototoxic drugs?”. Stason.org. Retrieved 2012-10-26.
  3. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17210337
  4. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2629403/
  5. http://www.mgwater.com/marxneut.shtml
  6. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22249877
  7. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12544035
  8. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12393036
  9. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3518236/
  10. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3645155/
  11. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10919749
  12. http://www.pnas.org/content/early/2013/05/16/1301816110.abstract