Każdy chyba zgodzi się, że najważniejszym organem jest mózg. Z mało sprawnym sercem, nadwyrężoną wątrobą czy nerkami można żyć, będzie oczywiście trudniej, ale zawsze „jakoś to będzie”. Gdy szwankuje rozum, w zasadzie przestajemy być sobą. Dla mnie osobiście jest to największy lęk łączący się ze starością – czy będę dalej świadomy? Czy nie stanę się obciążeniem dla najbliższych? Sprawny umysł w późnym jest prawdziwym skarbem, o czym zaświadczy każdy, kto musiał opiekować się osobą przestającą rozpoznawać swoich krewnych.

Od mózgu zależy też, na ile jesteśmy w stanie odnieść sukces w życiu. Każda niemal aktywność zależy od sprawności intelektualnej – ktoś może powiedzieć, że przecież są zawody nie wymagające myślenia. To prawda, ale to bystrość i „ogarnięcie życiowe” decyduje, czy wybierzemy taką pracę, której wykonywanie sprawi nam przyjemność, czy będziemy mieć odwagę by ją zmienić gdy nadarzy się okazja, przewidzieć tego konsekwencje. Dotyczy to nawet tak pozornie niezależnej od zdolności myślenia rzeczy jak związki i relacje – ile razy słyszałem już słowa „ale ja byłem głupi, że się w to pchałem”, „czemu wcześniej nie zauważyłem problemów, mogłem to wtedy naprawić”.

Zmniejszenie sprawności intelektualnej jest dość podstępne. Często nie da się tego zauważyć – powoli, stopniowo zapominamy różne rzeczy, stajemy się coraz bardziej leniwi, ale jest to tak rozciągnięte w czasie, że po prostu przyzwyczajamy się do tego stanu. Coraz trudniej przypomnieć sobie, co chcieliśmy kupić w sklepie, coraz rzadziej robimy rzeczy nieprzewidywalne, nowe. Wpadamy w swego rodzaju marazm. Dopiero gdy w jakiś sposób cofnie się te zmiany, widać różnicę – patrząc wstecz na te wszystkie lata człowiek uświadamia sobie, ile stracił.

Mięśnie można odbudować, a jak to jest z mózgiem ?

Dbanie o sprawność umysłu, zarówno gdy jesteśmy młodzi, jak i gdy zbliża się starość jest jedną z najlepszych rzeczy, jakie można zrobić dla swojego zdrowia. Każdy chyba wie, jak dbać o ciało i mięśnie – dobrze się odżywiać i dużo ćwiczyć. Z mózgiem jest podobnie, z tym że trzeba podkreślić jedną, bardzo istotną różnicę.

Mięśnie w czasie treningu są dosłownie niszczone – połączenia między komórkami są rozrywane, one same znacznie zwiększają swoją objętość, następnie z powrotem się kurczą. Cała struktura jest potem budowana na nowo, wymienia się znaczną część substancji, z których ten mięsień jest zbudowany.

Z komórkami mózgowymi jest inaczej – rodzimy się z ich określoną ilością, są ułożone w jeden sposób i przez całe życie zmieniają się w bardzo niewielkim stopniu. Jeśli rozważamy problem właściwego odżywienia mózgu, ma to swoje bardzo istotne konsekwencje – wszystko będzie działo się powoli.

Więźniowie obozów koncentracyjnych pomimo skrajnego zagłodzenia, mieli w miarę sprawne umysły. Po prostu te kilka miesięcy czy nawet lat wystarczyło, by zagłodzić ich ciała, wyglądali jak żywe szkielety, ale komórki mózgowe pozostały niemal nienaruszone.

Dopiero kilkanaście czy nawet kilkadziesiąt lat złego odżywiania odciśnie na nas swoje piętno. Aby cofnąć te zmiany, trzeba wielomiesięcznej, a czasem wieloletniej suplementacji – tego po prostu nie da się naprawić w krótkim czasie.

Z czego zbudowany jest ludzki mózg ?

Mózg ludzki zbudowany jest – nie licząc wody – głównie z tłuszczu. Niedobory kilku specyficznych związków z tej grupy są powiązane z bardzo wieloma zaburzeniami – depresją, nerwicami czy starczym zanikiem pamięci. Szczególnie istotne są dwa z nich – kwas arachidonowy oraz dokozaheksaenowy, DHA. Razem stanowią około 20% kwasów tłuszczowych mózgu (1).

Kwasy Omega 3 (ALA, DHA, EPA)

Jak się okazuje, kluczowe elementy to DHA oraz jego brat bliźniak – EPA. Są one obecne w oleju rybim, popularnym „omega 3”. Organizm ludzki powinien je teoretycznie wytwarzać z podstawowej formy – ALA, znajdującej się w reklamowanym wszędzie oleju konopnym, ale po pierwsze nie każdy organizm jest zdolny do odpowiednio efektywnej przemiany (ludzie mający przodków pochodzących z północy robią to dużo gorzej), po drugie zaś – często przez całe życie mieliśmy organizm zalewany „konkurencyjnymi” kwasami omega 6, przez co mamy poważne niedobory i uzupełnianie ich licząc na naturalną produkcję w naszym ciele zajęłoby zapewne kilkanaście lat.

Co do tej pory wykazały próby kliniczne z Omega 3 ?

Suplementacja w ciąży i w czasie karmienia zwiększyła iloraz inteligencji dzieci o średnio 4 punkty (2). Istotne jest, by były to suplementy bądź ryby z niską zawartością rtęci, inaczej wyniki będą odwrotne od spodziewanych (3)(4).

Wysokie spożycie produktów bogatych w omega 3 (głównie ryb) zmniejszało ryzyko rozwoju choroby Alzheimera o 60% (5)

Podobne wyniki dały badania dotyczące choroby Parkinsona – osoby odżywiające się zdrowo (duże spożycie ryb i owoców) miały ryzyko jej rozwoju obniżone o około połowę (6)(7).

Dieta ma też wpływ na sprawność pamięci w późnym wieku – wysokie spożycie omega 3 zmniejszało ryzyko rozwoju otępienia starczego o połowę, zaś wysoka konsumpcja innych form tłuszczy odzwierzęcych – podwajała je (8).

W grupie uczniów z ADHD, suplementacja EPA/DHA znacznie poprawiła zdolność do zapamiętywania materiału (9).

U zdrowych dzieci, suplmentacja EPA/DHA poprawiła zachowanie oraz zdolność do czytania tekstu, zwłaszcza u tych, które miały złe wyniki w nauce (10).

Suplementy były skutecznym lekiem na zaburzenia depresyjne – przy czym warto podkreślić, że w przeciwieństwie do „leków” oferowanych przez współczesną medycynę, one naprawdę leczyły – ich efekt utrzymywał się po zaprzestaniu terapii (11)(12)(13)

Jak widać, odpowiednio wysokie spożycie EPA i DHA jest ważne dla mózgu w każdym okresie życia – już w czasie ciąży potrafi zmienić przyszłość dziecka, poprawić wyniki w nauce w młodości, zaś w dorosłym życiu – zabezpieczyć przed rozwojem starczych chorób degeneracyjnych układu nerwowego czy wręcz uratować przed depresją. Nie jest to oczywiście „złoty środek” zabezpieczający przed wszelkimi schorzeniami i zapewniający doskonałą sprawność umysłu, ale z całą pewnością można stwierdzić, że działa.

Jakość OMEG – bardzo ważna kwestia!

Na koniec wypada podkreślić, że w przypadku suplementów omega 3 ważna jest jakość – te najtańsze są najczęściej produkowane z dużych ryb łowionych blisko brzegu, zawierających spore ilości rtęci czy pestycydów, często też są produkowane w złych warunkach, przez co spora część jest najzwyczajniej w świecie zjełczała. Powinno się wybierać kapsułki produkowane z drobnych ryb, z połowów dalekomorskich, wzbogacone o witaminę E blokującą procesy rozkładu.

Witamina B12 równie ważna dla mózgu

Kolejna substancja niezbędna do prawidłowego rozwoju naszego umysłu, a także do utrzymania go we właściwym stanie to witamina B12. W jednym z badań przeprowadzonych w USA poziom poniżej rekomendowanego miało aż 39% badanych (14), przy czym coraz częściej pojawiają się głosy, że uznane obecnie normy są zbyt niskie – oznaczałoby to, że niedobory są prawdziwą epidemią (15).

Nie wiadomo do końca, dlaczego tak się dzieje – możliwe, że przyczyną jest wyeliminowanie z naszej diety dwóch najważniejszych źródeł tej witaminy, czyli brudnej wody i owadów. Pewne jest, że dopuszczenie to zbyt niskiego poziomu znacznie zwiększa ryzyko rozwoju problemów z pamięcią i chorób degeneracyjnych układu nerwowego (16). Jako że nie istnieją skutki uboczne suplementacji B12, każdy dbający o swoje zdrowie człowiek powinien od czasu do czasu brać tabletkę „na wszelki wypadek”.

 

W przypadku istniejących niedoborów, dużo skuteczniejszą formą jest metylokobalamina – błyskawicznie uzupełnia ona niedobory w układzie nerwowym, podczas gdy najczęściej spotykana cyjanokobalamina musi być przed wykorzystaniem zamieniona w formę metylo w organizmie, co jest procesem dość powolnym.

Koenzym Q10 – dla mózgu !

Ostatnia substancja, o której warto wspomnieć, to
koenzym Q10. Jego niski poziom w organizmie oznacza, że procesy energetyczne we wszystkich komórkach są zmniejszone, co szczególnie mocno dotyczy mózgu – organu z wyjątkowo dużym nasileniem tych przemian. Badania wykazały, że badając poziom Q10 we krwi można przewidzieć z dużym prawdopodobieństwem, u kogo rozwinie się na starość demencja – osoby takie miały najniższe wyniki (17).

 

Stowarzyszenie Medycyny Mitochondrialnej poleca:

Quinomit_50
Zobacz w sklepie

Quinomit Q10 fluid

 

 

Najbardziej zaawansowana naukowo i technologicznie forma płynna koenzymu Q10 w postaci nanocząsteczek...

Zobacz w sklepie
EnzOmega_MSE
Zobacz w sklepie

EnzOmega MSE

 

 

Zawiera kwasy omega 3 w idealnych proporcjach, proces destylacji molekularnej zapewnia najwyższą...

Zobacz w sklepie
Witamina_B12_MSE-2
Zobacz w sklepie

Witamina B12 MSE

 

 

Metylokobalamina w kompleksie B6, biotyny i kwasu foliowego

Zobacz w sklepie

1. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/4949878
2. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12509593
3. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16242602
4. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4377896/
5. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12873849
6. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17991663
7. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22136555
8. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11115801
9. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24958525
10. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22970149
11. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16388069
12. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19499625
13. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21939614
14. http://www.ars.usda.gov/is/pr/2000/000802.htm
15. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8856015
16. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22221769
17. http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0021915014014105