Nadwaga staje się niestety coraz bardziej powszechnym zjawiskiem wśród Polaków. Osoby otyłe żyją krócej, częściej chorują, a także są coraz częściej szykanowane i dyskryminowane przez osoby trzecie. Około 38% Polaków odczuwa coraz silniejszą presję, aby schudnąć. Presja ta wynika z powszechnie  przyjętego kanonu piękna ( czytaj: osoby szczupłej, a wręcz anorektycznie wychudzonej). Szacuje się, że aż 59% Polaków nie  jest zadowolonych ze swojej wagi, z czego 72% stosowało już wiele metod zrzucenia wagi.
Dlaczego tyjemy?
Jest to związane nie tylko z łakomstwem, ale również z coraz szybszym tempem życia, które przejawia się brakiem czasu na zadbanie o siebie. Ludzie nie mają czasu na ćwiczenia czy przygotowanie zdrowych posiłków. Wśród ankietowanych Polek- 35% przyznaje się, że ma słabość do słodyczy, natomiast 26% podjada między posiłkami. 27% Polek nie uprawia sportu i prowadzi siedzący tryb życia, a 23% przyznaje się do nieregularnego spożywania posiłków. Również schorzenia typu:  zespół Cushinga, niedoczynność tarczycy, zespół policystycznych jajników, depresja, a także niedobory chromu lub magnezu, mogą przyczynić się do powstania otyłości czy nadwagi.

Co ciekawe, według niektórych główną przyczyną nadwagi jest jednak- MITOCHONDRIOPATIA, czyli zespół objawów, które wynikają z zaburzonych funkcji mitochondriów –  niewielkich organelli odpowiedzialnych za produkcję energii komórkowej.

Tą tezę potwierdziły badania przeprowadzone na włóknach mięśniowych u dziesięciu szczupłych osób oraz jedenastu osób z nadwagą. Okazało się, że u osób z nadwagą występowały znaczne dysfunkcje mitochondrialne, skutkiem czego organizm zamiast  przekształcać cukier w energię, zamieniał go na tkankę tłuszczową.

Głównym wrogiem mitochondriopatów są węglowodany !

Redukcja wagi nie nastąpi poprzez rezygnację z tłuszczu ( chyba, że są to tłuszcze typu ,,trans” ),  ale właśnie dzięki redukcji węglowodanów w diecie. Stąd najbardziej korzystną tutaj jest dieta LOGI, czyli unikanie żywności z wysokim indeksem glikemicznym; takich jak: cukier, słodycze, słodzone napoje, dania mączne, biały ryż, czy ziemniaki.

Innym zagadnieniem jest spalanie tkanki tłuszczowej.  Proces ten przebiega w trzech etapach. Reakcje te przebiegają z udziałem enzymów, dzięki którym zachodzą szybciej. Enzymy do swojej aktywności wymagają  obecności swego rodzaju  aktywatorów,  w postaci:  witamin, pierwiastków czy innych substancji.

Największym wrogiem otyłości jest witamina B12 oraz witamina C.

Rozkład tkanki tłuszczowej  ułatwiają  witamina B12 oraz C, ponieważ biorą one  udział w syntezie neuroprzekaźników potrzebnych lipazie trzustkowej do jej aktywacji.

Enzym w aktywnej formie umożliwia rozkład trójglicerydów do kwasów tłuszczowych i glicerolu.

Następnie kwasy tłuszczowe przedostają się do krwiobiegu, a stamtąd do komórek mięśniowych, gdzie w mitochondriach przetwarzane są w energię (cykl Krebsa, łańcuch oddechowy).

Również suplementacja kwasami Omega-3 gwarantuje utrzymanie mitochondriów w dobrej kondycji (pomagają one w odbudowie membran tych organelli). Dodatkowa suplementacja koenzymem Q10, witaminami B2 i B3, biotyną, żelazem, siarką i miedzią przyczynia się do usprawnienia procesów wytwarzania energii ze składników pokarmowych, czyli glikolizy, cyklu Krebsa oraz łańcucha oddechowego. Oba te procesy zachodzą w mitochondriach komórek i gwarantują prawidłowe funkcjonowanie całego organizmu.

Osobom łakomym, nieumiejącym powstrzymać się przed podjadaniem słodyczy zaleca się suplementowanie chromem, który powstrzymuje chęć sięgnięcia po słodycze.

Również nieprawidłowa regulacja gospodarki cukru może przyczynić się do nadwagi. Rozrost tkanki tłuszczowej wynika bowiem z obecności insuliny, która pomaga w magazynowaniu tłuszczu. Zatem hormon ten powoduje, że tyjemy. Dostarczanie dużej ilości cukrów do organizmu powoduje, że trzustka zaczyna wydzielać duże ilości insuliny. Powoduje to jednocześnie rozrost tkanki tłuszczowej.  Dlatego też kontrolowanie gospodarki cukrem może pomóc w leczeniu otyłości czy nadwagi.
Kwasy Omega-3 pomagają w odchudzaniu!
Tkanka tłuszczowa gromadzi hormon- leptynę, który hamuje apetyt. Receptor dla tego hormonu zlokalizowany jest w podwzgórzu. Po przyłączeniu się leptyny z swoim receptorem, wydzielanie neuroprzekaźnika stymulującego apetyt zostaje zahamowane. W skrócie: apetyt zostaje zahamowany. W sytuacji kiedy organizm produkuje za dużo leptyny, a mózg przestaje na nią reagować człowiek odczuwa częstszy głód, tak się dzieje u osób ze skłonnością do otyłości. Do regulowania tego procesu potrzebujemy kwasów omega 3.  Zapobiegają one  wytwarzaniu w nadmiarze tego hormonu i przyspieszają  spalanie tkanki tłuszczowej.

 

 

Stowarzyszenie Medycyny Mitochondrialnej poleca:

Quinomit_50
Zobacz w sklepie

Quinomit Q10 fluid

 

 

Najbardziej zaawansowana naukowo i technologicznie forma płynna koenzymu Q10 w postaci nanocząsteczek...

Zobacz w sklepie
EnzOmega_MSE
Zobacz w sklepie

EnzOmega MSE

 

 

Zawiera kwasy omega 3 w idealnych proporcjach, proces destylacji molekularnej zapewnia najwyższą...

Zobacz w sklepie
Witamina_B12_MSE-2
Zobacz w sklepie

Witamina B12 MSE

 

 

Metylokobalamina w kompleksie B6, biotyny i kwasu foliowego

Zobacz w sklepie
Witamina_C_MSE
Zobacz w sklepie

Witamina C MSE

 

 

Naturalna witamina C, najbardziej aktywna biologicznie, lewoskrętna postać kwasu...

Zobacz w sklepie
chrom trójwartościowy MSE
Zobacz w sklepie

chrom trójwartościowy MSE

 

Naturalny chrom trójwartościowy pozyskany z mikroalgi spiruliny platensis. Wzbogacony o ponad 50 różnorodnych naturalnych składników...

Zobacz w sklepie