Chrom

O chromie było głośno od dawna. Pisali o nim lekarze i naukowcy z kręgu medycyny alternatywnej, którzy zajmowali się czymś więcej, niż tylko wciskaniem pacjentom kolejnych kapsułek mających zamaskować objawy i przedłużyć chorobę, zamiast uderzyć w przyczynę i pozwolić na trwałe odzyskanie zdrowia. Ich głosy były ignorowane, a oficjalne stanowisko brzmiało niezmiennie – chromu spożywamy nawet więcej, niż powinniśmy, suplementacja to strata pieniędzy, ludzie którzy próbują was do niej namówić to oszuści.

Według badaczy zajmujących się wpływem witamin i mikroelementów na nasze zdrowie, niedobory chromu są jedną z głównych przyczyn epidemii cukrzycy – a należy podkreślić, że cukrzyca jest trzecią najczęstszą przyczyną śmierci – po nowotworach i chorobach układu krążenia. Co roku 6500 Polaków umiera z powodu tego schorzenia, a jeśli policzyć zgony wywołane konsekwencjami cukrzycy, takimi jak nadciśnienie czy miażdżyca – będzie tego o wiele, wiele więcej. Teoretycznie, jeśli jakiś jeden konkretny niedobór pokarmowy jest podejrzewany o wywołanie tak groźnej i tak kosztownej w leczeniu choroby, priorytetem powinno być przeprowadzenie badań nad wpływem suplementacji. Tak się jednak nie stało, chrom otaczała zmowa milczenia. Cóż, cukrzyca co prawda zabija miliony, ale też jest jednym z głównych źródeł dochodu ludzi, którzy kontrolują kierunek rozwoju współczesnej medycyny.

Udało się jednak pozyskać chrom w formie podlegającej ochronie patentowej – więc opłacalnym stało się zasponsorowanie kilku małych badań przez właściciela patentu. Okazało się, że wszyscy ci „oszuści” i „szarlatani” przekonujący ludzi do suplementacji chromu – mieli rację. Co prawda efekty nie były aż tak dramatyczne, jak niektórzy się spodziewali, ale zostało jasno i dobitnie wykazane – niedobory chromu wpływają na ryzyko rozwoju cukrzycy, a jego suplementacja – pozwala na zmniejszenie ryzyka albo nawet cofnięcie choroby.

Ciężko coś więcej napisać o chromie. Zaczęto mu się dokładniej przyglądać dopiero wtedy, gdy pacjenci którzy otrzymywali żywność w kroplówkach po kilku miesiącach zaczynali chorować na cukrzycę – co, jak się okazało, było spowodowane brakiem chromu. Dopiero jednak patent przyznany na jedną z jego form – pikolinian – stał się powodem przeprowadzenia kilku badań. Wiemy, że braki tego pierwiastka przyczyniają się do rozwoju cukrzycy, a suplementacja znacząco zmniejsza ryzyko jej powstania – a czasem nawet cofa już istniejącą chorobę. Można podejrzewać, że niedobory są o wiele bardziej powszechne, niż nam się wydaje.

Jakie jeszcze schorzenia mogą być nimi wywołane? Niestety, możemy tylko zgadywać. Pacjenci karmieni drogą pozajelitową mieli dość silne zaburzenia emocjonalne, ciągłe poczucie zagrożenia albo wręcz ataki paniki. Opisywano też przypadki zapalenia nerwów obwodowych. Tyle wiemy na pewno. Nie można nawet próbować przewidzieć konsekwencji niedoboru, ponieważ… nauka nie wie, jaką rolę pełni on w organizmie człowieka (8). Nie wiemy, w skład jakich enzymów czy struktur wchodzi. Wiemy jedynie, że ludzie pozbawieni tego pierwiastka dość szybko zaczynają chorować. To samo dotyczy zwierząt laboratoryjnych. Wiadomo, że poziom chromu wyraźnie spada wraz z wiekiem (11), co być może jest jedną z przyczyn epidemii cukrzycy i chorób serca u osób starszych.

Wiele klinik medycyny naturalnej stosuje wysokie dawki chromu jako część terapii, stwierdzając bardzo dobre efekty w postaci zwiększenia ogólnej energii, poprawienia zdolności koncentracji i ogólnej poprawy zdrowia. Szczególnie znany jest niejaki dr Malcolm McLeod, który od lat zajmuje się związkiem jaki ma niedobór tego pierwiastka z przeróżnymi schorzeniami (10).

Bardzo istotny (istotniejszy niż w przypadku innych suplementów) jest wybór rodzaju środka, który będziemy zażywać. Zdecydowana większość obecnych na rynku tabletek zawiera pikolinian chromu. Odradzałbym jego stosowanie – były opisywane przypadki ciężkiej niewydolności nerek u ludzi którzy go stosowali (1)(2).

Dotychczas udowodniono pozytywne działanie chromu w przypadku następujących schorzeń:

Hipoglikemia

Jest to schorzenie, które ściśle łączy się z cukrzycą. Często jest ono wręcz jej pierwszym stadium. Podczas ataku choroby spada poziom cukru we krwi, prowadząc do poczucia osłabienia, zawrotów głowy, silnego lęku, a w skrajnych wypadkach nawet do śmierci. Co gorsza, organizm próbuje rozpaczliwie podnieść poziom cukru – atak hipoglikemii mija po kilkunastu minutach od zjedzenia czegoś słodkiego, ale niestety hormony wydzielone przez organizm aby zwiększyć stężenie glukozy dalej działają. W efekcie po kilku, czasem kilkunastu godzinach rośnie ono znacznie powyżej normy. Takie powtarzające się ataki są w stanie całkowicie rozregulować gospodarkę energią, prowadząc w końcu do cukrzycy. Jak się okazuje – uzupełnienie chromu błyskawicznie i trwałe wyleczyło pacjentów z hipoglikemią, normalizując również parametry krwi i wyniki krzywej cukrowej (3).

Nerwica lękowa i ataki paniki

Jeden z mechanizmów ataków paniki polega na obniżeniu poziomu cukru, przez co mózg zaczyna odczuwać zagrożenie – i zwiększa poziom adrenaliny, aby zwiększyć poziom glukozy we krwi, co umożliwiłoby mu sprawniejsze działanie. Niestety, w przypadku osób z hipoglikemią adrenalina nie spełnia swojej roli. Ale jej zwiększony poziom sprawia, że mózg czuje się jeszcze bardziej zagrożony – i „woła” o jeszcze więcej cukru, jeszcze bardziej zwiększając stężenie adrenaliny we krwi. Wpada się wtedy w rodzaj błędnego koła. W przypadku gdy ataki paniki mają taką właśnie genezę, zlikwidowanie hipoglikemii suplementacją chromu spowoduje trwałe i szybkie wyleczenie.

Cukrzyca

Z cukrzycą wiązano największe nadzieje, jednak efekty suplementacji chromem nie były aż tak duże, jak się tego spodziewano. Jako że w hipoglikemii, która często jest wstępem do cukrzycy, efekty były bardzo dobre – można podejrzewać, że ten pierwiastek chroni przed rozwojem choroby, mając jednak ograniczone działanie gdy już rozwinie się ona w pełni. Niemniej wiele badań potwierdziło, że nawet w zaawansowanym stadium cukrzycy można odnieść wiele korzyści, jeśli zastosuje się odpowiednio wysokie dawki, pozwalające wysycić organizm pozbawiony przez wiele lat tego pierwiastka. Wskaźnik hemoglobiny glikowanej po 4 miesiącach spadł z 8,5 do 6,6, zaś poziom cukru we krwi po 2 godzinach od podania glukozy – z 12.3 mmol/l na 10,5 mmol/l, spadł również poziom cholesterolu (4). W innym badaniu grupa pacjentów otrzymująca chrom w ciągu zaledwie 3 tygodni wyraźnie obniżyła poziom hemoglobiny glikowanej, cholesterolu, trójglicerydów a przede wszystkim glukozy na czczo (ze 190 mg/dl do 150 mgl/dl) (5)

Otyłość

Chrom często jest reklamowany jako cudowny preparat po którym się błyskawicznie chudnie. Z przykrością muszę napisać, że na świecie nie istnieje taka tabletka. Natomiast chrom owszem, działa w pewien sposób – regulując gospodarkę cukrem sprawia on, że przestajemy odczuwać wzmożony apetyt na słodycze (6). W innym badaniu mocno spadł apetyt na tłuszcze (9). Na świecie istnieje tylko jeden naprawdę działający i nie mający potężnych skutków ubocznych sposób na zrzucenie wagi – mniej jeść, więcej się ruszać. Niby proste, ale powiedzieć a zrobić… Można się tutaj wspomagać, chrom pomoże nam kontrolować apetyt. Czasem można usłyszeć od osób próbujących się odchudzać „nie, ten chrom nie działa, wyrzucone pieniądze” – jeśli ktoś spodziewa się, że chrom wyjdzie za niego pobiegać albo zrobi poranną gimnastykę, to faktycznie, wyrzucił pieniądze. Ale jeśli ktoś wie czego oczekuje, ale ma problem z powstrzymaniem się od sięgnięcia po czekoladę – to jest to suplement którego szukał.

Depresja

Do tej pory przeprowadzono zaledwie dwa badania. W jednym z nich 70% pacjentów którzy otrzymali chrom odczuło wyraźną poprawę, podczas gdy nie odczuł jej ani jeden z grupy otrzymującej placebo (7). Powtórzono badanie na większą skalę i wyniki nie były już tak korzystne – jak się okazało, chrom był bardzo skutecznym środkiem poprawiającym samopoczucie, ale głównie wśród pacjentów z nadwagą, co świadczy o tym, że nie wszyscy odczują korzyści z suplementacji (6). Świadczy to jednocześnie o tym, że ta grupa pacjentów ma silne niedobory – co oznacza, że dopóki ich nie uzupełnią, wszelkie inne formy leczenia będą jedynie objawowe, na dodatek grozi im rozwój śmiertelnej choroby – cukrzycy.

Stowarzyszenie Medycyny Mitochondrialnej poleca:

Chrom_MSE
Zobacz w sklepie

Chrom trójwartościowy MSE

 

 

Naturalny preparat pozyskany z mikroalgi spiruliny platensis i uzupełniony o jej właściwości...

Zobacz w sklepie
1.http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9054292
2.http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9562138
3.http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/3550373
4.http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9356027
5.http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15296075
6.http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16184071
7.http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12559660
8.http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10875302
9.http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2753428/
10.http://chromiumconnection.com/about/
11.http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9160809?dopt=Abstract